piątek, 16 maja 2014

Rozdział XIX

Rozdział VIII



Około godziny dwudziestej wszyscy goście już byli. Impreza trwała w najlepsze. Chłopaki nie pozwalali mi wyjść na podwórko, bo coś szykowali.. Pewnie chcą dla mnie zaśpiewać. Kochani są! Poznałam już połowę gości. Niektórzy byli już lekko wstawieni. Ogólnie impreza zapowiadała się fajnie! Właśnie tańczyłam z właśnie poznanym chłopakiem, kiedy ktoś zawiązał mi oczy szalem i kazał iść za sobą. Poznałam ten głos, był to Chris. Nie wiedziałam o co chodziło, ale poszłam za Nim. Ufałam mu, w końcu jest moim przyjacielem. Zaprowadził mnie na dwór. Świeże powietrze uderzyło w moje nagie ramiona.  Gdy tylko zdjął mi szalik z oczu, nie mogłam uwierzyć w to co widzę.. Mimowolnie się rozpłakałam. 





Justin POV



Chaz wprowadził mnie do wielkiego domu od tyłu. Mówił coś dlaczego, ale mało mnie to interesowało, chciałem już poznać tę dziewczynę. 


Dobra! To już teraz! Widzę jak Chris wprowadza Ją do ogrodu.. Ale Ona ładna. I taka niewinna. Coś czuję, że znajdziemy wspólny język. Przyjaciel przyprowadził Ją tak, że stało tuż przy mnie. Chyba wszyscy goście wiedzieli, że tu będę i to ma być niespodzianka bo nikt nic nie mówił. Wszyscy stali wokół Nas i ze zniecierpliwieniem patrzyli na Nas.. Cholera, Chirs, zdejmij Jej tę chustę. Staliśmy tak z 5 minut, nie wiem po co. W końcu Chris zrobił to co powinien. Gdy dziewczyna otworzyła oczy, spojrzała na mnie i zaczęła płakać. Nic nie mówiąc przytuliłem Ją do siebie.





Sel POV


Wtuliłam się w Niego i nie miałam zamiaru puszczać. Ktoś pociągnął mnie do tyłu. Odwróciłam się i zobaczyłam Miley i Demi. Uśmiechnęłam się do Nich. One odwzajemniły mój gest i same rzuciły się na chłopaka.. Chyba się znali.. Ale czemu mi nic nie powiedzieli?!?! Gdy dziewczyny już Go puściły Justin spojrzał na mnie, wyciągnął w moją stronę dłoń i powiedział:
-Cześć! Juss jestem. - podałam mu rękę i odpowiedziałam.
-Wiem, ja jestem Selena.
-Śliczne imię ślicznej dziewczyny. - na te słowa się zaczerwieniłam.
-Justin!! Masz chyba dla Niej jakiś prezent...- powiedział szybko Chaz. 
-Ale.. Ale.. Nie trzeba.. Wystarczy że tu jesteś.-powiedziałam.
-Ty bądź cicho i słuchaj! - powiedział Chris. 
Justin wszedł na mini scenę przygotowaną specjalnie dla Niego. Na scenie było jeszcze krzesełko. Ktoś mnie popchnął w stronę sceny. Justin podał mi rękę i posadził na krzesełku. Wziął do ręki gitarę i zaczął śpiewać
Gdy skończył byłam jeszcze bardziej rozpłakana niż na początku. Przytuliłam Go i poszłam do łazienki. Dziewczyny pobiegły za mną i pomogły mi ogarnąć mój makijaż. Wróciłam na dół, do gości, do Justina.. Całą noc z Nim rozmawiałam, tańczyłam i się bawiłam. Jest naprawdę cudownym chłopakiem.. Nie wiem czemu media Go tak obrażają.. Około czwartej w nocy Justin wziął mnie na spacer.. Chciał trochę odpocząć.. Chodziliśmy po pustych ulicach i gadaliśmy.
-Sel na pewno nie chcesz wracać?-spytał po raz trzeci.
-Nie, jest dobrze, spokojnie.
-Dobrze, ale weź moją bluzę.-nie czekając na moją odpowiedź zdjął bluzę i włożył mi ją na ramiona.
-Dziękuję.-uśmiechnęłam się.
Spacerowaliśmy jeszcze przez jakiś czas, gdy już mieliśmy wracać Juss, złapał mnie za rękę i mocno przytulił. 
-Sel, mam coś dla Ciebie. - powiedział nie wypuszczając mnie z uścisku.
-Co to takiego?
-Odwróć się do mnie tyłem to Ci pokażę.
Zrobiłam to o co prosił i poczułam na szyi coś metalowego. Spojrzałam w dół i zobaczyłam małe srebrne serduszko.
-Cudowne jest, dziękuję. - pocałowałam Go w policzek.
-Nie ma za co. A teraz wracajmy.
Złapał mnie za rękę i dalej rozmawiając wróciliśmy do domu. Część ludzi jeszcze się bawiła, część spała a część już dawno poszła do domu. Ja byłam już zmęczona więc przeprosiłam wszystkich i poszłam na górę. Przebrałam się w piżamę i położyłam się do łóżka. Gdy już usypiałam ktoś otworzył drzwi
-Śpisz już? - usłyszałam głos Justina.
Postanowiłam nie odpowiadać. Myślałam że chłopak wyjdzie, a On podszedł do mnie, pocałował mnie w głowę i powiedział
- Śliczna jesteś, śpij dobrze.
I wyszedł. Chwile później zasnęłam.


_________________________________________________________
 Ten rozdział jest dla Julity <3 bo to dzięki Niej to napisałam XD
Jak sie podoba ? :3



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz