środa, 23 kwietnia 2014

Rozdział VIII

Rozdział VIII



To już dzisiaj! To już dzisiaj! To już dzisiaj! 


Wstałyśmy z dziewczynami około 13. Taty już w domu nie było, a na stole leżała kartka na której było napisane 


" Pojechałem wcześniej niż Wam mówiłem. Alkohol macie w lodówce. Nie zdemolujcie domu. Wrócę jutro wieczorem. Miłej zabawy :) "



-To co teraz robimy ? Goście mają być o 19. - spytałam.
-Powinnyśmy się umyć, a później chyba zacząć szykować, co ? - zaproponowała Miley.
-A nie za wcześnie ? -zadałam kolejne pytanie.
-Nie. Zanim się ogarniemy minie sporo czasu. Idź się pierwsza myj. My zrobimy śniadanie.
-Okej.
Poszłam na górę i weszłam do łazienki. Kąpiel nie zajęła mi dużo czasu. Szybko się wytarłam i w szlafroku zeszłam na dół. Zaraz po mnie na górę poszła Miley, a po Niej Demi. Gdy skończyłyśmy była godzina piętnasta. 
-Cóż, mamy jeszcze cztery godziny.-powiedziałam do dziewczyn.
-To chodź.-podała mi rękę Demi.-Najpierw Ciebie pomalujemy. 
-Wiecie, że sama umiem, tak ?
-Tak, tak. Ale my to zrobimy lepiej. - pokazałam im język ale nie protestowałam.
Dziewczyny zaczęły układać mi włosy. Lekko Je podkręciły. Następnie zaczęły mnie malować. 
Nakładały na moją twarz różnego rodzaju kremy, podkłady, fluidy, cienie... Gdy już skończyły była 17.
Trochę dużo czasu im zleciało. Teraz ja pomagałam im w ich makijażu. Około godziny 18.30 zaczęłyśmy zakładać sukienki, ostrożnie żeby nie zniszczyć arcydzieła. Gdy już skończyłam przejrzałam się w lustrze. Wyglądałam idealnie..  



______________________________________________________________
I jak się podoba ? ;3
Jutro postaram się dać następny !
Powodzenia 3 gimnazjaliści ;***********

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz